Przeniesiona do małego akwarium mieszka w towarzystwie trójki dorastających Drobnoustków Beckforda i kilku Zbrojników niebieskich.
Rybka ma około 12mm długości.

Przeniesiona do małego akwarium mieszka w towarzystwie trójki dorastających Drobnoustków Beckforda i kilku Zbrojników niebieskich.
Rybka ma około 12mm długości.
Młoda Loricaria żyje sobie w kotniku z siatki
choć często nie potrafię jej dostrzec. A w korzeniu ceramicznym kotłuje się masa małych ogonków z nowego miotu Ancistrus Sp. czyli Zbrojników niebieskich.
Na razie tylko jeden złapany! Po roku starań i kilku/kilkunastu tarłach w końcu się udało
Oto młodzian złapany do szklanki przed przeprowadzką do kotnika siatkowego umieszczonego w akwarium:

Otworzyłem, właściwie otwieram (zatowarowanie) sklep internetowy z akcesoriami do akwarystyki i innych domowych hodowli zwierzaków.
Dawno nic nie pisałem bo i nic specjalnego się nie działo. Za to wczoraj znalazłem w zaroślach 3 młode Drobnoustki Beckforda
.
Dwa złapałem w szklankę i przeniosłem do młodych zbrojników niebieskich, jeden został w 112l – może przeżyje.
Jak w tytule. Przez remont w mieszkaniu dwa tygodnie nie podmieniałem wody. To był wstrząs biologiczny dla zbiornika. Rozszalały się glony.
Po odłowieniu młodych zbrojników do osobnego zbrojnika pojawiły się kolejne
. Teraz już mieszkają w siatkowym kotniku w akwarium. Z tareł Rineloricarii na razie nici.
A pielęgniczki w zdziesiątkowanych obsadach. Jednak zbliża się moment kiedy powstanie regał i każdy gatunek będzie miał swoje akwarium
Kupiłem parkę P.Agassiza przed “długim” weekendem 1-3 maja. Doszło do tarła, jaja zjedzone, ale samczyk został zabity przez skośnopręgiego. Bestia próbował go zjeść, niestety nie udało się Agassiza uratowąc. W sumie nie wiem czy pozyłby długo bo zachowywał się dość ospale i mało jadł.
Wieść pocieszająca – Rineloricaria “Red” miały tarło
. Samczyk siedzi w rurce z bambusa. Mam nadzieję zobaczyć młodziaki za kilka dni.
Młode zbrojniki rosną karmione grochem konserwowym, ogórkiem, papryką słodką i “green Algae Wafers” z Tropicala.
Przy okazji załapał się jeden Drobnoustek Beckforda którego udało mi się złapać w zaroślach i wrzucić do kotnika. Mały ma już 1 cm długości.
Skośnopręgie zdziczały. Ciągle chowają się po krzakach. Zalotów i ikry brak od 4 marca ‘09. Trochę mnie to wkurza.
Nie wiem też z jakiego powodu giną samice Kakadu. Wprowadziłem 2 szt jakiś miesiąc temu i obie zdechły…
Młode zbrojniki odłowione zostały do kotnika siatkowego i znajdują się w akwarium ogólnym. Ilość to około 50-60 szt (nie liczyłem, tak na oko)